Oficjalna strona sekcji rugby KS Posnania Poznań
slide01 slide01 slide01 slide01
ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA 2017
II WINOGRADZKA PYRA

NABÓR DO
SEKCJI RUGBY
NABÓR
AKTUALNOŚCI !

POSNANIA_RUGBY 7

BLACK ROSES

SARMACI RUGBY

JESTEŚMY TUTAJ

ODWIEDZILI NAS
free counters
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
POSNANIA RUGBY CLUB

KS POSNANIA POZNAŃ

SPONSORZY

WSPÓŁPRACA

PATRONAT MEDIALNY

WSPÓLNIE PRZECIW BIAŁACZCE

Nasza strona
Działamy:
SZKOCJA - ANGLIA RAZ JESZCZE
Szkocka kampania o Puchar 6 Narodów, rozpoczęła się w sobotni wieczór w sposób rozczarowujący. W meczu o Puchar Kalkuty gospodarze ulegli Anglii, na Murrayfield 6-13.

Zawodnicy Andy'ego Robinsona dominowali terytorialnie, jak również dłużej byli w posiadaniu piłki. Jednakże w kluczowych momentach brakowało opanowania i wykończenia akcji, co budziło głęboką frustrację.

Przegrana nie obyła się bez kontrowersji, TMO Nigel Whitehouse , dokonując video oceny akcji na polu punktowym Anglików orzekł, że Ben Youngs wyprzedził Greiga Laidlaw o włos w pogoni za piłką i nie zaliczył przyłożenia dla Szkotów.
Nie był dla widzów pocieszeniem występ szkockiego wiązacza Davida Dentona, w wykonaniu którego kombinacja siły, energii i agresji przyniosła mu tytuł Man RBS of the Match.

Szkoci szybko muszą zapomnieć o przegranej, gdyż w najbliższą niedzielę będą musieli zmierzyć się z kotłem Millennium Stadium w Cardiff .

Jak można było przewidzieć początek meczu był nerwowy, a zawodnicy bardzo spięci. Żadnej ze stron nie udało się szybko ustalić właściwego rytmu. W 13 minucie Anglia, po błędzie Dentona, który nie odsunął się po szarży, mogła uzyskać prowadzenie, ale pierwszy kop z karnego Owena Farrella minął bramkę.

Dziewięć minut później Owen Farrell, z dużo dogodniejszej pozycji, otworzył wynik spotkania, wykonując karnego i zdobywając 3 punkty.

Szkoci potrzebowali zaledwie 3 minut aby doprowadzić do wyrównania. Trzy punkty z karnego zdobył Dan Parks.

Można powiedzieć, że od tego momentu zawodnicy Andego Robinsona utworzyli obóz na połowie Anglii i sondowali słabe punkty obrony. Wspaniały kawałek gry pokazał łącznik młyna Chris Cusiter, umożliwiając Danowi Parksowi zdobycie kolejnych 3 punktów dla gospodarzy.

W końcówce pierwszej połowy Szkoci próbowali umożliwić swojemu łącznikowi ataku oddanie drop- goala, jednak Anglicy skutecznie odsuwali gospodarzy od swojej linii 22 metrów.
Dominacja Szkotów w pierwszej połowie nie budziła wątpliwości, o czym świadczy fakt, iż byli oni w posiadaniu piłki przez 16 min.39 s, podczas gdy Anglicy mieli piłkę zaledwie przez 9min19s.

Wynik do przerwy: SZKOCJA 6 - 3 ANGLIA

Po przerwie rozegrała się szkocka tragedia. Po rozpoczęciu gry przez gości, Dan Parks podjął próbę wykopu obronnego z pola 22 metrów. Na jego, oraz wszystkich Szkotów nieszczęście w pobliżu znalazł się Charlie Hodgson, który nakrył kop i przyłożył piłkę na polu punktowym.
Farrell należycie podwyższył i Anglia objęła prowadzenie 10-6. Po chwili Hodgson zagroził Szkotom ponownie . Przepięknym cross-kopnięciem w ramiona skrzydłowego Davida Strettle, otworzył Anglikom drogę do pola punktowego. Kiedy już się wydawało, że angielski skrzydłowy dopisze swoje nazwisko do zdobywców punktów, pojawił się jak piorun Denton, który nie tylko zatrzymał skrzydłowego przed polem punktowym, a nadto zmusił przeciwnika do trzymania piłki na ziemi, za co sędzia podyktował karnego.

Denton ( były wioślarz) jeszcze kilkukrotnie miał okazję pokazać swój potencjał. Szczególny aplauz wzbudzały jego ataki na skrzydle, które z trudnością powstrzymywali goście.

Drugim członkiem szkockiej ekipy, który wzbudzał owacje widzów na stadionie był Richie Gray. Wspieracz reprezentacji Szkocji królował w autach, niezastąpiony był w odzyskiwaniu piłki, a co więcej kilkukrotnie łamał pierwszą linię angielskiej obrony.

Wynik meczu mógł się rozstrzygnąć w 63 minucie. Chwilę wcześniej Dana Parksa zastąpił Greig Laidlaw, dla którego był to pierwszy występ w Pucharze 6 Narodów. Po przekopie na pole punktowe, próbował przyłożyć jajo, walcząc o nią z Benem Youngsem.

Po niekończących się powtórkach sędzia arbiter video - Whitehouse orzekł na korzyść Anglii.

Szkocja rozpaczliwie próbowała znaleźć sposób na bezbłędnie działającą obronę Anglików. Wynik nie ulegał jednak zmianie.

Do czasu jednak, kiedy w jednych z nielicznych akcji zaczepnych, goście znaleźli się w polu 22 metrów gospodarzy i uzyskali karnego, którego w 74 min Farrell zamienił na 3 punkty.

Mecz zakończył się wynikiem 13 – 6 dla Anglii.

DOC
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?