Oficjalna strona sekcji rugby KS Posnania Poznań
slide01 slide01 slide01 slide01
ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA 2017
II WINOGRADZKA PYRA

NABÓR DO
SEKCJI RUGBY
NABÓR
AKTUALNOŚCI !

POSNANIA_RUGBY 7

BLACK ROSES

SARMACI RUGBY

JESTEŚMY TUTAJ

ODWIEDZILI NAS
free counters
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
POSNANIA RUGBY CLUB

KS POSNANIA POZNAŃ

SPONSORZY

WSPÓŁPRACA

PATRONAT MEDIALNY

WSPÓLNIE PRZECIW BIAŁACZCE

Nasza strona
Działamy:
WIOSENNE PRZEDBIEGI. Gra kontrolna kadetów w Jarocinie.
Wydaje się, że przeprowadzka obchodzącego w tym roku... 5-lecie działalności, jarocińskiego klubu- z pewnością wyjdzie mu na dobre. Dostęp do boisk trawiastych, do pełnowymiarowej sztucznej nawierzchni, a także do zaplecza, spowoduje spory, jakościowy przeskok w treningu- a to powinno się przełożyć na dalszy wzrost poziomu sportowego. Nic tylko trenować!

W tym pierwszym sparringu, nie tyle wynik był istotny, co postawa całej drużyny czy jej formacji. Dla większości zawodników Posnanii, nie licząc kadrowiczów, była to pierwsza okazja do gry w prawdziwym meczu na sztucznej trawie (mieli bowiem zaliczone tylko treningi na Orlikach)- młynarze potrzebowali kilku prób w I tercji, aby przyzwyczaić się do stania w młynie dyktowanym, jedni narzekali na zwrotność, inni z kolei chwalili sobie tzw "odejście" na boisku, które od II tercji oświetlały lampy z 6 słupów.

Obydwie drużyny weszły w meczowy rytm dopiero po ok. 10 minutach- przez pozostałe 50, toczyła się walka na przyzwoitym poziomie, zważywszy na bardzo wczesną porę sezonu. Oczywiście "więcej z gry" miała Posnania, tylko czasem oddając inicjatywę gospodarzom, kiedy udawało się im przerywać akcje, najczęściej poznańskiego ataku. Wczoraj liderzy drużyny kadetów mieli duże wsparcie w swoich partnerach- widać było pierwsze efekty pracy wykonanej na obozie i wynikającego z niej zgrania, dzięki czemu było sporo gry kontunuacyjnej. Nie obyło się też bez mankamentów, szczególnie w elemencie zabezpieczenia piłki (góra i dół) i w obronie zespołowej. Wszyscy bez wyjątku zawodnicy, którym zależało na grze i ponieśli solidarnie koszt wyjazdu do Jarocina- wracali wieczorem bardzo zadowoleni.

Wypada dodać, że sparring rozgrywany bez słupów, a więc bez podwyższeń i rzutów karnych, zakończył się zasłużonym zwycięstwem Posnanii 40:10 (10:5, 15:0, 15:5), a punkty zdobyli: H. Noszczyk i W. Kapustka - po 15, D. Kinast i O. Soczewica - po 5

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?