Oficjalna strona sekcji rugby KS Posnania Poznań
slide01 slide01 slide01 slide01
NABÓR DO
SEKCJI RUGBY
NABÓR
AKTUALNOŚCI !

POSNANIA_RUGBY 7

BLACK ROSES

SARMACI RUGBY

JESTEŚMY TUTAJ

ODWIEDZILI NAS
free counters
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
POSNANIA RUGBY CLUB

KS POSNANIA POZNAŃ

SPONSORZY

WSPÓŁPRACA

PATRONAT MEDIALNY

WSPÓLNIE PRZECIW BIAŁACZCE

Nasza strona
Działamy:
RUGBY NA OLIMPIADZIE W 2016
- Około cztery miliardy ludzi na całym świecie oglądało w piątek ceremonię otwarcia igrzyska, a wśród nich na pewno bardzo wielu rugbistów i rugbistek. To musiało być bardzo inspirujące przeżycie oglądać przemarsz wszystkich reprezentacji i myśleć o tym, że już za cztery lata w tych grupach znajdą się również rugbiści i rugbistki - powiedział Bernard Lapasset.

- W czasie igrzysk w Pekinie jeszcze nie byliśmy członkami rodziny olimpijskiej. Teraz stało się to niemal namacalne, że za cztery lata i my znajdziemy się w centrum sportowego świata. Wielu zawodników już marzy o tym, by stanąć tam ramię w ramię z największymi gwiazdami sportu - zauważył sternik światowego rugby.

Prezes IRB zauważył również obecność rugby podczas ceremonii otwarcia londyńskiej rywalizacji (słynny drop goal Jonny'ego Wilkinsona z finału mistrzostw świata w 2003 roku i fragment meczu reprezentacji Szkocji). - To było wspaniałe uczucie, zobaczyć akcje rugby wplecione w tę ceremonię. To wspaniały symbol poszanowania dla światowej tradycji naszej dyscypliny, naszych wartości oraz naszego zaangażowania i podekscytowania spowodowanego dołączeniem do grona sportów olimpijskich.

Rugby powróci na igrzyska olimpijskie po 88 latach. Złote medale w Paryżu w 1924 roku wywalczyli Amerykanie w finale, dość nieoczekiwanie pokonując Francuzów 17:3. Zawodnicy znieśli to dobrze. Gorzej z kibicami. Sędzia musiał być eskortowany do wyjścia przez policję. Sport, który wywołał zamieszki i przyciągnął tylko trzy reprezentacje (startowała jeszcze Rumunia) został wycofany z programu, po tym, jak stanowisko szefa MKOl opuścił wielki propagator naszej dyscypliny, Baron Pierre de Cobertin.

źródło: Rugby Polska
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?