Oficjalna strona sekcji rugby KS Posnania Poznań
slide01 slide01 slide01 slide01
NABÓR DO
SEKCJI RUGBY
NABÓR
AKTUALNOŚCI !

POSNANIA_RUGBY 7

BLACK ROSES

SARMACI RUGBY

JESTEŚMY TUTAJ

ODWIEDZILI NAS
free counters
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
POSNANIA RUGBY CLUB

KS POSNANIA POZNAŃ

SPONSORZY

WSPÓŁPRACA

PATRONAT MEDIALNY

WSPÓLNIE PRZECIW BIAŁACZCE

Nasza strona
Działamy:
POLSKA NAJLEPSZA W EUROPIE
Nasza młodzieżowa reprezentacja rugbistów po raz drugi z rzędu wywalczyła tytuł mistrzów Europy. W finale na boisku Ricany w Pradze, Polacy pokonali Czechów 44:8 (15:3).

Biało-Czerwoni przez tegoroczne mistrzostwa przeszli jak burza. Na starcie 65:11 rozbili Łotwę, a następnie pewnie pokonali Ukrainę 31:14 w spotkaniu, które powinno było zakończyć się dwa razy wyższym zwycięstwem naszej drużyny młodzieżowej. W finale Polakom przyszło walczyć z gospodarzami, którzy swoje mecze także wygrywali bez większych problemów (z Mołdawią 41:12 i Węgrami 65:7).

- Nastawiliśmy się na odzysk piłki w rucku w drugim tempie. Z tego powodu sędzia zagwizdał nam kilka karnych, ale w ten sposób szkodę uczyniliśmy Czechom ogromną - komentował po spotkaniu selekcjoner naszej kadry Krzysztof Folc.

Biało-Czerwoni mieli zdecydowaną przewagę przez całe spotkanie. Wynik w 18. minucie z karnego otworzył Mateusz Adamski, a krótko potem na pole punktowe przedarł się młynarz Łukasz Ślusarczyk. Gospodarze odpowiedzili, wykorzystując rzut karny, ale jeszcze przed przerwą na ich pole punktowe wdarł się Craig Bachurzewski, a Adamski podwyższył na 15:3.

Drugą odsłonę rozpoczął biało-czerwony huragan. W przeciągu pięciu minut na polu punktowym zameldowali się Aleksander Nowicki i Sebastian Gruszczyński, a Mateusz Adamski dwukrotnie nie pomylił się przy próbie podwyższenia. Bez przyłożenia spotkania nie mógł zakończyć również Radosław Rakowski, a poznański łącznik dorzucił podwyższenie i rzut karny. Kropkę nad "i" postawił Mariusz Chwiałkowski kończąc spotkanie przyłożeniem, będącym jednocześnie odpowiedzią na honorową piątkę Czechów zdobytą na pięć minut przed ostatnim gwizdkiem.

- W końcu zagraliśmy skutecznie i zdecydowanie lepiej niż z Ukrainą - mówił trener. - Mamy drużynę turniejową, a najbardziej cieszy to, że przez cały tydzień zmagań ani raz na boisko nie musiał wchodzić nasz masażysta Oskar Noworyta. Prowadzenie takiej drużyny to sama przyjemność. Są zmotywowani, wychodzą "na wojnę" i wtedy wszystko mniej boli.

Pośród swoich podopiecznych, po finale Krzysztof Folc wyróżnił łącznika ataku Posnanii, Mateusza Adamskiego. - W finale był zdecydowanie najlepszy. Poprzedni finał też zagrał super, a to bardzo dobrze świadczy o zawodniku, że w meczu o stawkę gra swoje najlepsze spotkanie.

Skoro polska drużyna tak wystaje ponad poziom europejskich średniaków, czas chyba pójść o stopień wyżej... - Znowu obiecują, że zorganizują nam baraże do Junior World Rugby Trophy - przyznaje Krzysztof Folc. - Ale rok temu mecz ze Szkotami był już teoretycznie rozpisany. Może damy w końcu do zrozumienia Francuzom, którzy rządzą w FIRA, że jesteśmy o szczebel wyżej od tych ekip, z którymi tutaj gramy...


Polska - Czechy 44:8 (15:3)


Polska: Mateusz Adamski 14, Łukasz Ślusarczyk 5, Craig Bachurzewski 5, Aleksander Nowicki 5, Sebastian Gruszczyński 5, Radosław Rakowski 5, Mariusz Chwiałkowski 5

Czechy: Ales Stejskal 8

Polska: Craig Bachurzewski, Łukasz Ślusarczyk (Łukasz Konieczny), Kamil Wiecaszek, Krzysztof Lechmyc (Przemysław Auksztulewicz), Paweł Poniatowski, Łukasz Śmietański (Jarosław Knowa), Piotr Wawrzyńczak, Aleksander Nowicki, Daniel Trybus (Dawid Plichta), Mateusz Adamski, Sebastian Gruszczyński, Radosław Rakowski, Konrad Pietrzyk (Łukasz Czarniak), Mateusz Lament (Marcin Krześniak), Mateusz Mrowca (Mariusz Chwiałkowski).

źródło: Rugby Polska









Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?