Oficjalna strona sekcji rugby KS Posnania Poznań
slide01 slide01 slide01 slide01
ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA 2017
II WINOGRADZKA PYRA

NABÓR DO
SEKCJI RUGBY
NABÓR
AKTUALNOŚCI !

POSNANIA_RUGBY 7

BLACK ROSES

SARMACI RUGBY

JESTEŚMY TUTAJ

ODWIEDZILI NAS
free counters
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
POSNANIA RUGBY CLUB

KS POSNANIA POZNAŃ

SPONSORZY

WSPÓŁPRACA

PATRONAT MEDIALNY

WSPÓLNIE PRZECIW BIAŁACZCE

Nasza strona
Działamy:
POLSKA VS NIEMCY


Przed sobotnim starciem z Niemcami Tomasz Putra jest w pełni świadomy zagrożenia jakie stanowi doświadczony, niemiecki zespół. - Pod względem ofensywnym zrobili na mnie wielkie wrażenie, mają jednak swoje słabe strony - mówi w rozmowie z RugbyPolska.pl selekcjoner naszej kadry.

Z pewnością na wszystkie strony przeanalizował już trener nagranie z meczu Niemców z Ukrainą. Jaki to będzie przeciwnik?

Tomasz Putra: Jest to drużyna naprawdę bardzo mocna ofensywnie, która zrobiła olbrzymie postępy. Byłem wiosną na meczu, który grali z Belgią w Heidelbergu i już wtedy widać było u nich dużą poprawę, choć wówczas przegrali różnicą jednego punktu. Wtedy zaprezentowali się rewelacyjnie, a to co teraz zobaczyłem to jest już rugbowy kunszt. Będzie to na pewno dobre widowisko, bo Niemcy grają bardzo ofensywnie, w czym jest spora zasługa, włączających się do akcji zawodników z numerami 8, 9,10, 12 i 15. Dużo gra również pierwsza i druga linia, więc pod względem ofensywnym zrobili na mnie wielkie wrażenie. Jednocześnie jednak stracili 28 punktów, co oznacza, że w defensywie nie są tak perfekcyjni. Traktuję więc te zawody bardzo poważnie, mając świadomość, że przeciwnik ma swoje słabe strony.

Niemcy mają podobno imponującą formację młyna, czy po obejrzeniu materiału również zwrócił trener na to uwagę?

- Z pewnością pod tym względem zdominowali Ukraińców, zwłaszcza w aucie i maulu, którym trzy razy położyli punkty. Właśnie tą grą, którą prezentowała zawsze drużyna Ukrainy, tym razem przegrała. Są tam silni, zdrowi i ciężcy zawodnicy, więc niewątpliwie stanowi to ich atut. Nie można też jednak zapomnieć o parze łączników, środkowym i obrońcy, którzy pochodzą z Nowej Zelandii oraz RPA i jak na nasz poziom prezentują bardzo wysokie umiejętności.

Jak w takim razie ocenia trener przygotowanie naszej kadry po dwóch dniach zgrupowania?

- Jest bardzo duża mobilizacja i koncentracja, bo wszyscy wiedzą, że musimy zagrać jeszcze lepiej niż z Czechami. Analizujemy także naszą grę i to co musimy poprawić. Zawodnicy podchodzą do tego bardzo poważnie, słuchają siebie, na boisku widać ogromne zaangażowanie. Jestem pozytywnie nastawiony do tego co prezentują, a i oni odpowiednio reagują na moje uwagi. Jest to twórcza współpraca.

W spotkaniu z Niemcami nie zagrają Cedric Vaissiere, Tom Jankowski i Tomasz Gasik. Czy jest to duże osłabienie dla naszej drużyny?

- Tomek Gasik w poprzednim meczu wyszedł w pierwszym składzie, Cedric na pewno byłby w drużynie, a Tom Jankowski grał na pozycji wiązacza. Jest to bardzo inteligentny gracz, dobrze rozgrywający piłkę i świetny w obronie, niewątpliwie jego nieobecność jest więc osłabieniem. Jednak w rugby, jak i w każdym sporcie jest tak, że kiedy jeden coś traci, drugi zyskuje. Jest to szansa dla innych rugbistów żeby się wykazać. Tu nie tylko liczy się aspekt sportowy, ale trzeba mieć też trochę szczęścia. W naszej drużynie również jest konkurencja o miejsce w składzie, ale wszyscy przyjmują ją bardzo dobrze.

Jakie macie w Gdańsku warunki i jakie panują nastroje w drużynie?

- O nastroje najlepiej pytać samych zawodników. Bazę mamy jednak bardzo dobrą. Zapewniono nam dobre warunki hotelowe i treningowe, jesteśmy w miarę wyposażeni. Nie są to "super - warunki", ale optymalne, by dobrze przygotować się do takiego meczu jak ten. Najważniejsze, że jest z nami lekarz i masażysta, którzy są do naszej dyspozycji. Zawodnicy bardzo potrzebują ich pomocy, dlatego pod tym względem jest bardzo zadowolony.

Widział już trener Niemców i Ukraińców, a na żywo w Pradze również Czechów. Czy uważa trener, że to właśnie nasi zachodni sąsiedzi mogą być naszym głównym rywalem w walce o zwycięstwo w dywizji 1B?

- O tym, że Niemcy będą liczyć się w nowym sezonie mówił już po ich wiosennym meczu z Belgami. Polska i Ukraina również z pewnością stanowią znaczące siły, ale ja bym tak szybko nie skazywał na pożarcie Czechów i Mołdawian. Mam nadzieję jednak, że to my będziemy tu dominować, a w sobotę wygramy co pozwoli nam ustawić się w dobrej pozycji przed kolejnymi spotkaniami. Walka o pierwsze miejsce rozegra się jednak na pewno pomiędzy nami, Niemcami i Ukraińcami.


Transmisja w POLSAT-Sport i Sport HD

Polska v Niemcy /03.11.2012, godz. 17.00;


stadion Lechii przy ulicy Traugutta w Gdańsku;

sędziowie: Vadim Pikhovkin, Alexei Bryzgalin, Vladimir Volovik (wszyscy Rosja);

delegat FIRA-AER: Mircea Paraschivescu (Rumunia)/


Na mecz w Gdańsku powołania otrzymało 14 zawodników formacji młyna i 10 graczy ataku.

Młyn:
Kamil Bobryk, Grzegorz Janiec, Eric Piorkowski, Marcin Wilczuk, Jean Boutes, Thomas Pretkowski, Sławomir Kaszuba, Tomasz Hebda, Michał Krużycki, Kacper Ławski, Stanisław Niedźwiecki, Etienne Zyk, Mateusz Bartoszek, ;

Atak: Łukasz Szostek, Dawid Popławski, David Chartier, Leandre Billaud, Alexandre Beccuau, Tomasz Stępień, Romuald Berthe, Krzysztof Hotowski, Daniel Trybus, Marek Płonka, Wojciech Piotrowicz.


źródło: Rugby Polska




#1 | tito dnia listopad 03 2012 21:48:41
Przede wszystkim gratulacje dla Trybiego i czekamy na kolejnych "backs'ów" Posnani w reprezentacji Smile To był BARDZO Twardy mecz bez pardonu...na złamanie karku bo i stawka wysoka. Skoro takie mecze są w 2B to wolę nie wyobrażać sobie P6N lub gry na Antypodach gdzie zawodnicy wyzsiPfft, lepsi technicznie i jeszcze bardziej cwani...pozdro666
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?