Oficjalna strona sekcji rugby KS Posnania Poznań
slide01 slide01 slide01 slide01
NABÓR DO
SEKCJI RUGBY
NABÓR
AKTUALNOŚCI !

POSNANIA_RUGBY 7

BLACK ROSES

SARMACI RUGBY

JESTEŚMY TUTAJ

ODWIEDZILI NAS
free counters
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
POSNANIA RUGBY CLUB

KS POSNANIA POZNAŃ

SPONSORZY

WSPÓŁPRACA

PATRONAT MEDIALNY

WSPÓLNIE PRZECIW BIAŁACZCE

Nasza strona
Działamy:
POSNANIA - BUDOWLANI


Dopiero w 10. kolejce rozgrywek ekstraligi Posnania odniosła pierwsze zwycięstwo w sezonie. W wielkanocny poniedziałek Muszkieterowie zdeklasowali przed własną widownią Budowlanych Lublin 72:7. Dzięki tej wygranej poznaniacy opuścili ostatnie miejsce w tabeli, i co najważniejsze przedłużyli szanse na bezpieczną lokatę na koniec rozgrywek. Zobaczcie zdjęcia ze spotkania!

Mecz nie był aż tak jednostronnym widowiskiem, jak sugerowałby końcowy wynik. Wprawdzie już w trzeciej minucie po przyłożeniu Sebastiana Gruszczyńskiego i podwyższeniu Daniela Gdulę poznaniacy objęli prowadzenie 7:0, ale lublinianie nie zamierzali łatwo się poddawać i przez następne 20. minut byli co najmniej równorzędnym rywalem Muszkieterów, mając nawet optyczną przewagę.

Losy spotkania rozstrzygnęły się w końcówce pierwszej połowy.
Podopieczni trenera Dominika Machlika przyspieszyli grę, zaczęli częściej grać rękoma i to okazało się bardzo skuteczną receptą na lublinian. Z tak grającymi Muszkieterami rywale w żaden sposób nie potrafili sobie poradzić. Na przerwę zespoły schodziły przy 38 punktowym prowadzeniu poznaniaków, które po zmianie stron systematycznie rosło. Przeciwników stać było tylko na jedno honorowe przyłożenie i skuteczne podwyższenie. Ostatecznie swobodnie i efektownie grający Muszkieterowie zwyciężyli różnicą 65 punktów, inkasując oczywiście także punkt bonusowy oraz z nawiązką odrabiając straty z Lublina.

– Zwłaszcza w ataku zespół zaprezentował się z bardzo dobrej strony. Znacznym wzmocnieniem okazał się powrót do składu Tomasza Nowaka, który przyjechał z Francji oraz Sebastiana Gruszczyńskiego. Należy też podkreślić, że bardzo dobrze na nowej dla siebie pozycji "8" radził sobie Leszek Krysztofiak. Z optymizmem patrzymy na kolejne spotkania wierząc, że ekstraligowy byt możemy zapewnić sobie nawet bez rywalizacji w play-out – stwierdził Jacek Kalka, kierownik drużyny Posnanii.

Posnania Poznań – Budowlani Lublin 72:7 (38:0)


Punkty dla Posnanii: Gruszczyński 15, Gdula 14 (2 przyłożenia, 2 podwyższenia), Trybus 13 (1 przyłożenie, 4 podwyższenia), Wyrwas, Jafra, T. Nowak, Noszczyk, Bosiacki, Zdun – po 5,

Punkty dla Budowlanych Lublin: Niedźwiedzki 5, Skałecki 2.

Posnania: Wyrwas, Jafra, Szypura, T. Nowak, Schneider, Borowczak, Stengert, Krysztofiak, Trybus, Gdula, Kapustka, Gruszczyński, Bosiacki, Noszczyk, Wrona oraz Zb. Nowak, Kubaś, Paul, Kokotkiewicz, Zdun.

Budowlani:
Arkadiusz Ziemak, Adam Bobruk (Arkadiusz Janeczko), Piotr Nojszewski, Artur Bartoszewski, Kamil Wiecaszek, Piotr Wiśniewski, Stanisław Powała-Niedźwiecki, Konrad Zając, Jakub Bobruk, Piotr Skałecki, Michał Pietrkiewicz, Patryk Ćwieka, Krzysztof Szczepański, Tomasz Zduńczuk, Michał Węzka.

źródło: www.głoswielkopolski.pl


#1 | krzysztof dnia kwiecień 22 2014 07:40:23
Zwycięstwo bardzo wysokie cieszy, tym bardziej, że właśnie z Budowlanymi prawdopodobnie zmierzymy się w meczu barażowym o pozostanie w elicie.
Jednak mecz był szarpany, akcje w pierwszej połowie mało dynamiczne.
Punkty zdobyte po błędach przeciwnika, a nie skonstruowane. Ale to też jest bardzo pozytywne.
Przewaga naszego zespołu uwidoczniła się w momencie zmęczenia przeciwnika.
Brakuje III linii z prawdziwego zdarzenia, mobilnej, broniącej. Kolejny bardzo słaby mecz Patryka Borowczaka. Praktycznie po za autami niewidoczny w polu, a obrona pozostawia wiele do życzenia.
Brakuje zmienników na I linię. No ale taka sytuacja występuje w każdym zespole ligowym.
Szkoda, że pomimo wysokiego wyniku nie zostały wykorzystane wszystkie zmiany / Sebastian Chwaszcz, Mateusz Szczepański/
Dużo lepsze wrażenie pozostawił atak, który momentami grał bardzo widowiskowo i skutecznie.
Szczególnie Hugon Noszczyk, Sebastian Gruszczyński, Michał Wrona.
Co do młyna to musi on popracować nad zdecydowaną obroną maula, jednak wyróżnić trzeba pracowitych na całym boisku Tomasza Nowaka i Bartosza Szypurę.
Tak czy inaczej wielkie gratulacje.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?