Oficjalna strona sekcji rugby KS Posnania Poznań
slide01 slide01 slide01 slide01
NABÓR DO
SEKCJI RUGBY
NABÓR
AKTUALNOŚCI !

POSNANIA_RUGBY 7

BLACK ROSES

SARMACI RUGBY

JESTEŚMY TUTAJ

ODWIEDZILI NAS
free counters
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
POSNANIA RUGBY CLUB

KS POSNANIA POZNAŃ

SPONSORZY

WSPÓŁPRACA

PATRONAT MEDIALNY

WSPÓLNIE PRZECIW BIAŁACZCE

Nasza strona
Działamy:
AMSTERDAM'S 7
Reprezentacja Polski Kobiet w rugby 7, w poniedziałek nad ranem, powróciła z bardzo wartościowego, jak się okazało, legendarnego już turnieju Amsterdam Sevens.

Jego 43 z kolei edycja, była jedynym poważnym sprawdzianem przed Mistrzostwami Europy (już za 3 tygodnie w Bergen). Wyniki sportowe naszych pań, zeszły zatem na drugi plan, a dużo ważniejsza była możliwość gry dla wszystkich 13-tu powołanych zawodniczek i dokonanie późniejszej analizy, na podstawie materiału wideo.

Oczywiście, trzech porażek w I dniu nie można tłumaczyć tylko rotacją w składzie- naszym paniom przyszło się zmierzyć z naprawdę solidnymi rywalkami (wystarczy spojrzeć w internetowe CV tych doświadczonych w międzynarodowych występach klubów). Mimo tego, przynajmniej w pierwszym meczu mogły pokusić się o zwycięstwo. W pozostałych miały dobre momenty gry w przewadze: Polska - Dutchband’s Paarse Rebellen 12:14 (12:0), Polska - Blackrock College RFC 10:24 (0:19), Polska - West Coast Vikings 5:27 (5:12).

W drugim dniu turnieju, reprezentacja Polski trafiła do grupy 3-drużynowej, a grając lepiej i skuteczniej (przy dalszej rotacji składem), po ładnej i skutecznej grze, odniosła dwa przekonujące zwycięstwa: Polska - Szwajcaria 19:7 (12:0), Polska - Dukkies 19:0 (12:0).

Nagrodą za wygranie grupy był awans do półfinału w dolnej części generalnego rankingu, czyli jeszcze jeden mecz i to przeciwko… bezpośrednim rezerwom praktycznie zawodowej reprezentacji Holandii (startującej w IRB Women’s Sevens World Series): Polska - Netherlands Development 7:24 (7:7). Mimo porażki i odczuwanych już trudów turnieju, był to zdecydowanie najlepszy mecz Polek.

Przy dopingu męskiej reprezentacji, zagrały ofiarnie i bez respektu dla rywalek- widać było zebrane przez 2 dni doświadczenie. Zasadniczo nasza kadra fizycznie sprostała trudom turnieju, co dobrze rokuje przed imprezą mistrzowską, a co najważniejsze- wróciła do Polski bez istotnych urazów. Niewątpliwym bonusem dla naszych pań, była możliwość oglądania z bliska najlepszych siódemek na świecie - w sobotnie popołudnie w Amsterdamie fazą play-off kończył się piąty, ostatni w tej edycji, turniej IRB Women’s Sevens World Series! A wrażenia z finałów Grand Prix, podobnie jak niedzielnych finałów (damskich i męskich) Amsterdam 7’s- niemożliwe do zapomnienia!

Bardzo duże szanse na reprezentowanie Polski na Mistrzostwach Europy, mają dwie zawodniczki Black Roses Posnania: Agnieszka Kowalczyk i Katarzyna Paszczyk. Mimo, że od pierwszego ich treningu, mija dopiero 20 miesięcy, obydwie świetnie i bez najmniejszej tremy, „odnalazły się” w doborowym towarzystwie amsterdamskiego turnieju, stanowiąc momentami o obliczu polskiej drużyny i liczą na ostateczne powołanie, jakie ma się ukazać w najbliższych dniach!



Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?