Oficjalna strona sekcji rugby KS Posnania Poznań
slide01 slide01 slide01 slide01
NABÓR DO
SEKCJI RUGBY
NABÓR
AKTUALNOŚCI !

POSNANIA_RUGBY 7

BLACK ROSES

SARMACI RUGBY

JESTEŚMY TUTAJ

ODWIEDZILI NAS
free counters
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
POSNANIA RUGBY CLUB

KS POSNANIA POZNAŃ

SPONSORZY

WSPÓŁPRACA

PATRONAT MEDIALNY

WSPÓLNIE PRZECIW BIAŁACZCE

Nasza strona
Działamy:
POSNANIA LUBI BRĄZ
Choć czasy nie sprzyjają rozwojowi sportu w szerokim tego słowa znaczeniu, w trudnych, wręcz spartańskich warunkach udaje się jednak osiągać znaczące sukcesy. Świadczą o tym chociażby wyniki osiągane przez rugbistki i rugbistów z Winograd, których bynajmniej nie zraża doskwierający niemal co dzień brak funduszy.

Tym bardziej cieszą „małe duże” sukcesy, pokazując jednocześnie pasję, zaangażowanie ale i niezłomność rugbowej braci, która przywykła walczyć z determinacją, a nie grymasić i narzekać typowo po polsku.

Juniorzy, po zdeklasowaniu przeciwników w kadłubowym półfinale Mistrzostw Polski w rugby 7 w Gdyni, jechali do Warszawy…bronić zdobytych rok wcześniej, w niecodziennych okolicznościach, brązowych medali! Przypomnijmy: perypetie z dotarciem na czas do Lublina sprawiły, że niemal z marszu musieli rozegrać kluczowy, jak się potem okazało, mecz z Juvenią, pełen żółtych kartek i zmiany prowadzenia.

Potem było już tylko lepiej, a w półfinale z faworyzowanym Orkanem, do przerwy pachniało sensacją. Koniec końców udało się „ugrać” wiele, jakże skromnym 9-osobowym składem. W niedzielę 01 czerwca dla odmiany nasi rozpoczęli porażką z dobrze dysponowanymi (na początku) Budowlanymi Lublin, by potem, po kolejnym niecodziennym meczu drugi raz tej wiosny pokonać Orkan Sochaczew i wyraźnie Arkę Gdynia. Także tegoroczny półfinał, przeciwko późniejszym mistrzom, Budowlanym Łódź, był do przerwy bardzo zacięty. Ale wszystko zrekompensował wygrany bardzo wysoko mecz o brąz, ponownie z Budowlanymi, którzy na koniec tego turnieju byli już tylko cieniem drużyny z poranka. Medal został obroniony!

Również w czerwcu, w sobotę 21, kobieca drużyna Black Roses Posnania, udała się do Rudy Śląskiej, na kapitalnie zorganizowany szósty, finałowy turniej Mistrzostw Polski Kobiet, by bronić wysokiego, trzeciego miejsca w „generalce”. Mimo, iż panie całą wiosnę były zmuszone grać w osłabionym składzie (4 kontuzje, nie zawsze…z rugby!), dokonały nie lada sztuki: zaliczyły ostatni turniej w pełnym 12-osobowym składzie, planowo zwyciężając z niżej notowanymi rywalkami (często bardzo wysoko), przegrywając jedynie z Lechią i Diablicami- zrealizowały ambitny cel i w drugim sezonie startowym, zajęły miejsce na pudle. Jesień zapowiada się o tyle ciekawie, że do gry wracają trzy wyłączone ostatnio zawodniczki, a nasze dziewczyny zapowiadają walkę o jeszcze wyższe cele.



Nie minął tydzień, a do rywalizacji w okrojonym liczebnie turnieju, przystąpili ponownie juniorzy ‘Posnanii’. Dla niektórych było to ostatni występ w kategorii młodzieżowej i traktowali Mistrzostwa Polski w klasycznej odmianie bardzo ambicjonalnie. Właśnie ich doświadczenie, poparte ofiarną i mądra grą całego teamu, pozwoliło…cieszyć się z kolejnego brązowego medalu! Oczywiście nie przyszedł on łatwo, bowiem Skra Warszawa (wicemistrz w „siódemkach”) postawiła w ostatnim meczu bardzo twarde warunki. Nie był to najlepszy mecz poznaniaków, ale z pewnością ten z ogromną dozą szczęścia (20:17). A przypomnijmy, że do gry o złoto zabrakło naprawdę niewiele (wcześniej minimalna przegrana z Lechią 6:11)… I w tym wypadku, trudno słowami opisać radość Młodych Muszkieterów- jak mówili, ten brąz smakuje lepiej, jak srebro ;)



Wreszcie każdy sezon kończy lipcowy finał Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży, traktowany jako Mistrzostwa Polski Kadetów. Tutaj, na przysłowiowej drodze także stanęła naszym…Lechia Gdańsk, której nasz „czarny koń” turnieju, szczęśliwy zwycięzca barażu, postawił na boisku niesłychanie twarde warunki i długo jeszcze w II połowie, utrzymywał się wynik oscylujący wokół remisu (6:7). Wcześniej Posnania przegrała z Budowlanymi Łódź (7:26- najniżej ze wszystkich), a prawo do gry w meczu o III miejsce w turnieju w Bolesławcu, dał jej rzadko spotykany na boiskach, piłkarski wręcz remis 0:0 z Budowlanymi Lublin! O ile w tym meczu to Wielkopolanie mogli mówić o ogromnym szczęściu, o tyle bezprecedensowy (w rozmiarach) sukces z Orkanem, w walce o kolejny komplet brązowych medali, zrobił autentyczne wrażenie na wszystkich, którzy mieli przyjemność obserwować niedzielne finały. Posnania zwyciężyła 39:0 (15:0), punktując kiepsko usposobionego w tym dniu przeciwnika, niczym bokser w ringu, a niektóre z siedmiu przyłożeń, na pewno pozostaną na długo w pamięci ekipy, o której można powiedzieć, że z meczu na mecz stawała się prawdziwą drużyną!



Jeśli to tej kolekcji dodamy bardzo dobrą w wykonaniu seniorów wiosnę, z której zapamiętamy nie tylko świetne mecze (nawet przeciw najlepszym), ale przede wszystkim spektakularny fakt utrzymania się w gronie najlepszych, oraz zwycięstwo w Międzywojewódzkich Mistrzostwach Młodzików, ściśle współpracującego z klubem z Winograd, UKS-u Koziołki Biskupice Jerzykowo, można patrzeć w najbliższą przyszłość z umiarkowanym, ale jednak OPTYMIZMEM!!!



Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?