Oficjalna strona sekcji rugby KS Posnania Poznań
slide01 slide01 slide01 slide01
NABÓR DO
SEKCJI RUGBY
NABÓR
AKTUALNOŚCI !

POSNANIA_RUGBY 7

BLACK ROSES

SARMACI RUGBY

JESTEŚMY TUTAJ

ODWIEDZILI NAS
free counters
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
POSNANIA RUGBY CLUB

KS POSNANIA POZNAŃ

SPONSORZY

WSPÓŁPRACA

PATRONAT MEDIALNY

WSPÓLNIE PRZECIW BIAŁACZCE

Nasza strona
Działamy:
WYWIAD

Mimo, że przed nami jeszcze Mistrzostwa Polski w rugby plażowym, lipiec to czas podsumowań minionego, tak udanego dla Posnanii sezonu. Bowiem za istotne dla regionalnego rugby sukcesy, uznać należy zarówno medale kobiet i młodzieży, jak i fakt utrzymania się seniorów w ekstralidze. Po przypomnieniu sukcesów „w kolorze brązu”, czas na wywiady- dziś rozmowa z jednym z najlepszych zawodników młodego pokolenia, 17-letnim Mateuszem Nitschke.

PODOBNIE JAK TWOI NIECO STARSI KOLEDZY Z JUNIORSKIEJ DRUŻYNY, Z KTÓRYMI WYWALCZYŁEŚ III MIEJSCE NA MISTRZOSTWACH W ŁODZI, PIERWSZE KROKI W RUGBY STAWIAŁEŚ JUŻ DAWNO

Tak, nawet szczerze powiedziawszy, nie pamiętam tego pierwszego treningu, było to około 8 lat temu. Na pewno miałem bardzo blisko na Posnanię, bowiem mieszkałem na Osiedlu Przyjaźni. Moim pierwszym trenerem był Jacek Kalka, a tamte czasy wspominam bardzo miło.

PRZESZEDŁEŚ WSZYSTKIE MOŻLIWE SZCZEBLE KARIERY, GRAJĄC WE KOLEJNYCH KATEGORIACH WIEKOWYCH NASZEGO KLUBU, POPRZEZ KADRY WOJEWÓDZKIE I PRAKTYCZNIE OD SAMEGO POCZĄTKU ZDOBYWAJĄC REPREZENTACYJNE DOŚWIADCZENIE.

Pewnie dlatego, że nigdy jakoś regularne uczęszczanie na treningi nie przeszkadzało mi w obowiązkach szkolnych, a dzień „bez Posnanii” był raczej niemożliwy. Nawet wtedy, gdy przeprowadziliśmy się do Skórzewa. Trening to była dla mnie rzecz święta, najważniejsza każdego dnia- reszta przyszła sama. Najpierw byłem na OKKWM w Puławach, potem dostałem powołanie na Staż FIRA AER w Myślenicach, a następnie na kadrę U17.

NIEWIELU JEST ZAWODNIKÓW, KTÓRZY MOGĄ SIĘ POCHWALIĆ DWUKROTNYM UDZIAŁEM W MISTRZOSTWACH EUROPY JUNIORÓW U18. TY BYŁEŚ JUŻ W TYM ROKU ZAWODNIKIEM TEJ NAJWAŻNIEJSZEJ KADRY, PODCZAS CZEMPIONATU W WIELKOPOLSCE. O ILE ZDROWIE DOPISZE, RACZEJ NA PEWNO POJEDZIESZ TAKŻE ZA ROK DO TULUZY!

Zgadza się, mimo poważnego urazu, jakim było zwichnięcie stawu biodrowego (i wyłączenie z gry na ponad 8 miesięcy- przypomnienie autora) w 2013 roku, udało mi się dostać do kadry rocznika 1996 i zagrać w tych „naszych mistrzostwach”. Szkoda tylko, że nasz końcowy wynik był poniżej oczekiwań- na pewno chcieliśmy wygrać z Rosją i Rumunią!



NIE TYLKO „UDAŁO SIĘ DOSTAĆ”- JAKO MŁODSZY GRAŁEŚ W I SKŁADZIE! A TWOJE OLBRZYMIE DOŚWIADCZENIE REPREZENTACYJNE, PROCENTUJE W MECZACH „POSNANII”…

Nie mnie to oczywiście oceniać, od tego są Trenerzy- zawsze wychodzę na mecz, by zagrać na maksa i tak pokierować grą drużyny, aby wynik był korzystny! Wolę to robić z boiska, aniżeli z linii autowej, a kilkanaście meczów musiałem spędzić w tej roli (finały OOM 2013 w Łodzi, mecze eliminacyjne jesienią 2013- przypomnienie autora).

JAKIE TO UCZUCIE, ZDOBYĆ PRAKTYCZNIE W CIĄGU PÓŁTORA MIESIĄCA, TRZY MEDALE NA NAJWAŻNIEJSZYCH IMPREZACH MŁODZIEŻOWYCH? JAK NA POZNAŃSKIE REALIA, NIE ZDARZA SIĘ TO CZĘSTO?

Faktycznie, nawet dziś trudno mi w to uwierzyć. Na pewno brąz na juniorskich „siódemkach” w Warszawie nakręcił nas i poczuliśmy, że w Łodzi możemy mocno powalczyć. A tam w finałowy mecz ze Skrą włożyliśmy maksimum sił, ale bez farta i cwaniactwa kumpli, wynik nie byłby dla nas korzystny. Jednak to, co się wydarzyło na Olimpiadzie w Bolesławcu było chyba najważniejsze! Nasza drużyna kadecka nabierała z meczu na mecz wartości, a wynik w finale z Orkanem pokazał, że stać nas naprawdę na wiele.

FAKTYCZNIE, POSNANIA BYŁA PRAWDZIWĄ I CHARAKTERNĄ DRUŻYNĄ TURNIEJOWĄ. SZKODA, ŻE DLA ROCZNIKA 1997 PRZYGODA W KADETACH JUŻ JEST SKOŃCZONA.

Ale przed nami, a jest chłopaków z tego rocznika naprawdę sporo, nowe wyzwania. Wracamy do składu z niespełnionej w oczekiwaniach Olimpiady rok temu w Łodzi i będziemy starali się już od września odbudować ten niewykorzystany wtedy potencjał!

NIE ZAPOMINAJMY O ASPIRACJACH REPREZENTACYJNYCH. CO W TYM TEMACIE?
Już 01 sierpnia spotykamy się w szerokim składzie na obozie w Ciechanowie, który jest takim pierwszym etapem w budowie składu na mistrzostwa w 2015 roku. Bezpośrednio po finałach OOM, powołania dostało aż 5 zawodników Posnanii, w tym dwóch młodszych. Wszyscy walczą o Tuluzę.



Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?